„Fajny film wczoraj widziałem”, co prawda bez momentów, ale za to z wątkami kawowymi 😉
❓Czy wiesz, że gdy Stanisław Wokulski budował swój majątek w „Lalce”, w Warszawie rodziła się prawdziwa „kawowa rewolucja”
Dziś idziemy do kawiarni specialty, wybieramy profil palenia, kraj pochodzenia i punkty cuppingowe…
Jak by powiedział Rzecki z powieści:
„W dupach im się poprzewracało❗️” 😉
Jednak w latach 70. i 80. XIX wieku kultura picia kawy na ziemiach polskich wyglądała zupełnie inaczej…
W powieściowym sklepie Mincla na Podwalu kawa leżała w głębokiej szufladzie obok cynamonu, pieprzu i liści bobkowych.
Kupowano ją w postaci surowych, zielonych ziaren na funty.
Co to oznaczało w praktyce?
Każdy musiał sam wypalić ziarna w domu, na kuchennej patelni lub w blaszanym bębenku.
I dokładnie wtedy, w 1882 roku, na realnej mapie Warszawy pojawia się postać, która mogłaby stanowić wzór dla samego Bolesława Prusa:
🤜 Tadeusz Tarasiewicz 🤛
Tarasiewicz rejestruje firmę „Pluton” – pierwszą w Polsce profesjonalną, przemysłową palarnię kawy.
Zamiast domowych patelni wprowadza fabryczne piece bębnowe.
Jednak jako pionier zderza się ze ścianą…
…mentalną konsumentów.
Wyzwaniem okazała się prosta fizyka:
- Podczas palenia surowe ziarno traci ok. 20% swojej masy (odparowuje woda).
- Kawa palona musiała być zatem droższa od surowej.
- Klienci przyzwyczajeni do zielonego ziarna uważali, że przepłacają.
Tarasiewicz musiał podjąć gigantyczny wysiłek edukacyjny (dzisiaj powiemy PR-owy i marketingowy):
🤜 Przekonać Polaków, że płacą za wyższy standard, oszczędność czasu i niespotykany dotąd aromat 🤛
Co ciekawe, biografia Tarasiewicza uderzająco przypomina losy literackiego Wokulskiego. Zanim podbił warszawski rynek, zbankrutował w Krakowie.
Gdy jednak jego palarnia zaczęła przynosić zyski, wykazując niezwykły honor kupiecki, spłacił do ostatniego grosza wszystkie dawne krakowskie długi.
Oto dwie uniwersalne lekcje, które XIX-wieczni pionierzy zostawili współczesnym baristom, roasterom i przedsiębiorcom:
👉 Prawdziwa innowacja wymaga cierpliwości i edukacji rynku 👈
👉 Etyka w biznesie i bezkompromisowa jakość obronią się zawsze 👈
Polecam kinowy film „Lalka” (byłem wczoraj i daję mocne 7 na 10) w którym również występują wątki kawowe (jakie – zobacz sam/a).
Ale polecam z ręką na podwójnym espresso, czyli daję:
🤜 10 NA 10 🤛
książkę Kordiana Tarasiewicza „Zapach świeżej kawy” o historii palarni Pluton, która nie jest powieścią ale opisem trzech pokoleń prawdziwych Przedsiębiorców 😁👌

❓Chcesz dowiedzieć się więcej o historii kawy
>>Przeczytaj o Jerzym Franciszku Kulczyckim – Polaku który nauczył pić kawę Wiedeńczyków

___________________________________
„Życie jest zbyt krótkie na słabą kawę,
słabe projekty i słabe znajomości.”
#KrzysztofBarista 😁👌




















